Rozrywka- archiwa kategorii

Relacja z XXXI Gminnych Zawodów Sportowo - Pożarniczych22.07.09

Gminne Zawody Sportowo - Pożarnicze stały się już w naszej gminie tradycją. Tegoroczne zawody odbyły się 12 lipca w Ołudzy. Wzięły w nich udział reperezentacje jednostek OSP działających na terenie gminy Szczekociny. Łącznie w XXXI Gminnych Zawodach Sportowo - Pożarniczych startowało 18 drużyn, w tym 2 kobiece.

Organizatorami tegorocznych zawodów byli: Burmistrz Miasta i Gminy Szczekociny, Zarząd Miejsko - Gminny Związku OSP RP oraz OSP Ołudza.

Zawody rozegrane zostały w konkurencjach:

  • sztafeta pożarnicza 7 x 50 m z przeszkodami;
  • ćwiczenia bojowe.

Nad prawidłowym przebiegiem zawodów czuwali sędziowie powołani przez Komendanta Powiatowego PSP w Zawierciu z sędzią głównym zawodów st. kpt. Radosławem Lendorem na czele.

Klasyfikacja generalna zawodów w poszczególnych grupach przedstawia się następująco:

Grupa A (męskie drużyny pożarnicze)

  1. OSP Grabiec - 104,85 pkt.
  2. OSP Ołudza - 118,40 pkt.
  3. OSP Kaszczor - 119,98 pkt.
  4. OSP Siedliska - 129,26 pkt.
  5. OSP Drużykowa - 136,03 pkt.
  6. OSP Rokitno - 139,24 pkt.
  7. OSP Goleniowy - 141,08 pkt.
  8. OSP Brzostek - 154,24 pkt.
  9. OSP Starzyny - 157,75 pkt.
  10. OSP Wólka Ołudzka - 159,86 pkt.

Grupa C (kobiece drużyny pożarnicze)

  1. OSP Grabiec - 134,71 pkt.
  2. OSP Starzyny - 162, 53 pkt.

Grupa A II (chłopcy 12 - 16 lat)

  1. OSP Szczekociny - 106,11 pkt.
  2. OSP Siedliska - 116,48 pkt.
  3. OSP Ołudza - 119,74 pkt.
  4. OSP Starzyny - 193,47 pkt.

Grupa C II (dziewczęta 12 - 16 lat)

  1. OSP Siedliska - 130,29 pkt.
  2. OSP Goleniowy - x

Po zakończeniu rywalizacji nastąpiło uroczyste wręczenie dyplomów i pucharów przez Burmistrza Miasta i Gminy Szczekociny - pana Stanisława Wójcika, Wiceprezesa Zarządu Miejsko - Gminnego Związku OSP RP - druha Witolda Pałkę oraz Sektetarza Zarządu Miejsko - Gminnego Związku OSP RP - druha Włodzimierza Mosia.

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

III Piknik Sportowo - Rekreacyjny “Popołudnie z Olimpijczykiem”22.07.09

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

Jaskinie na Jurze zachwycają08.06.09

O uroku jurajskich jaskiń decydują malownicze nacieki - stalaktyty i stalagmity. Nastrój potęguje oświetlenie podziemi. Z dostępnych do zwiedzania jaskiń najbardziej niesamowicie jest w Jaskini Ciemnej. Chodząc ze świeczką, można sobie wyobrazić, jak żyli kiedyś ludzie. Jura to również inne znane jaskinie, m.in.: Grota Łokietka, Jaskinia Wierzchowska czy Jaskinia Nietoperzowa. Jaskinie w pierwotnym założeniu służyły jako schronienie dla ludzi. Kryją w sobie wiele tajemnic i niejednokrotnie osnute są historią i legendami. Jaskinia Ciemna znajduje się w Ojcowie przy zielonym szlaku (naprzeciwko Bramy Krakowskiej). Początek zwiedzania to kilkunastuminutowa, dosyć ostra wspinaczka do jaskini (już po kupieniu biletów). Ale warto. Ze świeczką w dłoni oglądamy dużą komorę (prawie 90 m długości) przechodzącą w zwężający się korytarz. Z ciemnych zakamarków wyłaniają się różne atrakcje, m.in. masywny stalagmit przypominający kształtem lwa. Legenda mówi, że gdy mieszkańcy okolicy ukryli się w jaskini podczas najazdu Tatarów, Stwórca ręką zasłonił wejście do niej, by zmylić pogoń. Jako widomy znak boskiej interwencji pozostała wielka dłoń kamienna o pięciu palcach, którą nazwano Rękawicą, Dłonią lub Pięciopalcówką. To skałka przylegająca do jaskini widoczna od Bramy Krakowskiej.

Część jaskini służyła człowiekowi pierwotnemu za grodzisko (pokazuje to makieta). Miejsce to teraz nazywa się Ogrojcem lub Oborzyskiem.

Grota Łokietka jest najbardziej znana i tłumnie odwiedzana. Nazwę zawdzięcza Władysławowi Łokietkowi, który ukrył się tu przed ścigającym go wojskiem czeskim. Pościg zmyliła jakoby ogromna pajęczyna zasłaniająca wejście do groty. Łokietek jej nie zniszczył, gdyż ponoć wszedł do wnętrza po rzuconym obok stosie chrustu. Zdarzenie to przypomina współczesna imitacja pajęczyny. Najważniejszą pamiątką po królu jest łoże, na którym miał sypiać, czyli kawał płaskiej skały. A nacieki na ścianie przypominają olbrzymiego orła z rozpostartymi skrzydłami. Podziemna trasa ma 270 m, a zwiedzanie zajmuje ok. 50 min. Z Ojcowa dochodzi się tu czarnym lub niebieskim szlakiem, które pną się dosyć ostro pod górę.

Jaskinia Wierzchowska jest największą jaskinią na terenie Jury. Ma też najdłuższą trasę turystyczną ze wszystkich jaskiń w Polsce (750 m). Zwiedzanie zajmuje niecałą godzinę. Przechodzi się przez 10 komór oraz kilka rozległych korytarzy. Trasa prowadzi krętym Przesmykiem Długim przez Salę z Kotłami, Hotelik, do największej komory – Sali Balowej (Tronowej) i Sali Człowieka Pierwotnego. W Sali Balowej odbywają się zabawy sylwestrowe, andrzejkowe czy urodzinowe, przewidziane na ok. 100 osób. Ich dodatkowym uczestnikiem bywa często nietoperz, któremu nie przeszkadza głośna muzyka, a hałas wręcz go przyciąga. Najładniejsze stalaktyty i stalagmity zobaczymy, przechodząc przez Przesmyk Równoległy oraz Salę Pod Hotekimiem. Trasę urozmaicają figury zwierząt okresu zlodowaceń. W sezonie letnim (maj – sierpień) można tu nawet spotkać człowieka pierwotnego. Neolitos opowiada, jak żyli ludzie pierwotni, czym się zajmowali i jakimi narzędziami się posługiwali.

Jaskinia Nietoperzowa, zwana też Jerzmanowską lub Księżą, od kilku pokoleń należy do rodziny Ferdków. Pradziadek Zygmunta Antoni dostał ją wraz z okoliczną ziemią za zasługi. Nazwa jaskini wzięła się od mieszkających tu kiedyś tłumnie nietoperzy. Teraz żyje ich niewiele ponad 100 (a było już i tak, że zostało tylko kilkanaście). W XIX w. guano nietoperzy (odchody i szczątki kości, bogate w fosfor i wapń) sprzedawano Niemcom. Jaskinia służyła za schronienie łowcom niedźwiedzi jaskiniowych, żyjącym tu ok. 38 tys. lat temu, oraz zwierzętom. Niektóre znaleziska, m.in. kości i narzędzia, są wystawione na ekspozycji przy kasie. Te jeszcze niewydobyte można zobaczyć podczas zwiedzania jaskini. Atrakcyjne wnętrze jaskini posłużyło za scenografię do filmu „Ogniem i mieczem”. Zwiedzanie ponad 300-metrowej trasy trwa ok. pół godziny.(źródło Renata Majek Dziennik.pl)

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

Wapienne ostańce Podzamcza08.06.09

Klub Sportów Ekstremalnych Jura w Zawierciu rozpoczął odsłanianie wapiennych ostańców wokół średniowiecznego Zamku Ogrodzienieckiego w Podzamczu. Prace wykonywane są w ramach projektu “Skalne Miasto Podzamcza” na który klub pozyskał 150 tys. złotych.

- Do tej pory udało nam się odsłonić skałę Adept, Ratusz, Obelisk oraz część Zakonnika i murów wokół zamku - mówi Paweł Abucki z KSE. - Na wiosnę zorganizujemy akcję sprzątania tego terenu, w której wezmą udział wspinacze z całego kraju.

Projekt zakłada kompleksowe zagospodarowanie turystyczne terenów skalnych Podzamcza oraz wycinkę drzew, przygotowanie ścieżki dydaktycznej i założenie nowych punktów asekuracyjnych dla wspinaczy. Przede wszystkim chodzi o odsłonięcie białych ścian skalnych. Partnerem akcji jest ZPKWŚ, który pomaga członkom klubu. (źródło Polska Dziennik Zachodni)

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

  • You Avatar
    Jak wiecie, jestem wielkim fanem Ayumi Hamasaki, która jest jedną z najpopularniejszych japońskich piosenkarek (nazywaną "cesarzową popu")- dlatego ten theme nosi jej imię. Aby zmienić ten tekst, wystarczy wejść do PA i zmienić tekst "O użytkowniku". ^_*