Archiwa autorskie

Relacja z XI Regionalnego Przeglądu Zespołów Ludowych, Kapel, Śpiewaków oraz Twórców Ludowych i Rękodzielnictwa, który odbył się 31 maja 2009r. w Szczekocinach03.07.09

31 maja 2009r. w Parku Miejskim w Szczekocinach, w ramach Dni Szczekocin odbył się XI Regionalny Przegląd Zespołów Ludowych, Kapel, Śpiewaków oraz Twórców Ludowych i Rękodzielnictwa. Przegląd miał charakter prawdziwej i autentycznej zabawy publiczności i wykonawców, których połączyła muzyka, pieśń, taniec i wspólne zainteresowania.

Organizatorami Przeglądu byli: Burmistrz Miasta i Gminy Szczekociny, Starosta Powiatu Zawierciańskiego, Miejsko ? Gminny Ośrodek Kultury w Szczekocinach oraz Towarzystwo Kulturalne im. Tadeusza Kościuszki w Szczekocinach. Organizatorzy założyli, że celami Przeglądu są:

- ochrona najcenniejszych tradycji autentycznego repertuaru, śpiewu, muzyki instrumentalnej i tańca ludowego oraz zwyczajów dorocznych i rodzinnych;

- wskazanie wyróżniających się uczestników do udziału w ogólnopolskich festiwalach, targach sztuki ludowej i rzemiosła oraz komercyjnej współpracy z organizacjami rzemiosła różnych twórców ludowych i związków twórczych;

- ukazanie i pielęgnowanie wartości kulturalnych wyrażonych w muzyce i pieśni ludowej oraz rękodzielnictwie;

- promocja twórczości artystycznej, nieprofesjonalnych zespołów folklorystycznych i twórców;

- rozwijanie współpracy kulturalnej artystów ze Śląska, Zagłębia, Małopolski oraz ziemi świętokrzyskiej.

W Przeglądzie uczestniczyło 10 zespołów śpiewaczych acapella, 9 zespołów śpiewaczych z akompaniamentem, 4 kapele ludowe, 5 solistów śpiewaków oraz 3 solistów instrumentalistów z powiatu zawierciańskiego i powiatów ościennych, którzy prezentowali swoje niezwykłe umiejętności nabyte od starszego pokolenia w postaci tzw. in crudo lub udokumentowanej rekonstrukcji. Oceny występów i prezentacji dokonało powołane przez organizatorów Jury w składzie: Urszula Nocoń, Maria Szczepańska i Bogdan Dworak. Ocenie podlegała: wartość artystyczna prezentacji, dobór strojów i repertuaru, autentyzm muzyki ludowej oraz realizacja scenariusza.

Jury przyznało następujące nagrody i wyróżnienia w poszczególnych kategoriach:

Kat. Zespoły Śpiewacze acapella:

I miejsce ? Męska Grupa Śpiewacza z Żelisławic oraz KGW Siedliska

II miejsce ? Chłopoki z ?Klepiska?

III miejsce ? Zespół Ludowy ?Goleniowianie?

Wyróżnienia I ? go stopnia: Zespół Śpiewaczy ?Niegowonianki?, Zespół ?Jarzębina? ze Starzyn, Zespół Śpiewaczy ?Przepióreczka? z Żelisławic

Wyróżnienia II ? go stopnia: Zespół ?Nowowsianki? z Nowej Wsi, Zespół Śpiewaczy ?Chlinianki?, KGW Włodowice, Folklorystyczny Zespół Śpiewaczy ?Klepisko?

Kat. Zespoły Śpiewacze z akompaniamentem:

I miejsce ? Jury nie przyznało

II miejsce ? KGW Rzędkowice

III miejsce ? Zespół Śpiewaczy ?Rokicanki? z Rokitna Szlacheckiego

Wyróżnienia: Zespół Ludowy ?Moskorzewianie?, Zespół Ludowy ?Witowianki?, KGW Tęgobórz, Dziecięcy Zespół Regionalny ?Żarnowiacy?, Zespół Dziecięcy ?Karolinka? z Goleniów, ?Przyłęczowianki?

Kat. Soliści śpiewacy

I miejsce ? Jadwiga Krupa

II miejsce ? Irena Janus

III miejsce ? Kazimiera Krzętowska

Wyróżnienia: Maria Warzecha, Teresa Kuśmierska

Kat. Soliści instrumentaliści

I miejsce ? Walenty Mazur

II miejsce ? Leon Sarwa

III miejsce ? Szczepan Janoska

Kat. Kapele Ludowe

I miejsce ? Kapela Ludowa ?Rybnianie?

II miejsce ? Kapela ?Lelowianie?

III miejsce - Kapela ?Zawierciańska?

Wyróżnienie: ?Nasa Kapela?

Zgodnie z zasadami Przeglądu najlepszy zespół acapella lub kapela ludowa albo solista są kwalifikowani na ?Ogólnopolski Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu nad Wisłą?, w tym roku Jury zdecydowało, iż region będzie reprezentowała Męska Grupa Śpiewacza z Żelisławic.

Dyplomy oraz nagrody uczestnikom Przeglądu wręczali: Burmistrz Miasta i Gminy Szczekociny ? pan Stanisław Wójcik, Starosta Powiatu Zawierciańskiego ? pan Ryszard Mach, Wicewojewoda Śląski ? pan Stanisław Dąbrowa, Prezes Towarzystwa Kulturalnego im. Tadeusza Kościuszki w Szczekocinach ? pan Czesław Orliński oraz eurodeputowane ? pani prof. Genowefa Grabowska i pani Małorzata Handzlik.

Przeglądowi tradycyjnie już towarzyszył Jarmark Twórców Ludowych i Rękodzielnictwa, w czasie, którego swoje prace prezentowali: Ewa Napora (koronkarstwo, hafciarstwo, malarstwo, poezja); Anna Sikora (wyroby szydełkowe); Edyta Domagalska (malarstwo olejne, grafika); Maria Teresa Jaworska (malarstwo na szkle); Urszula Pytlarska (malarstwo ? pastele, bibułkarstwo); Bogumiła Rajczykowska (haft); Danuta Szczepanik (haft gobelinowy); Marian Szczepanik (haft gobelinowy); Renata Stawiarz (koronkarstwo); Władysław Wojciechowski (wikliniarstwo); Katarzyna Żmuda (malarstwo); Iwona Szatan (wyroby szydełkowe).

Dodatkową atrakcją dla widowni oraz uczestników Przeglądu był występ Zespołu ?Jelsavianka? ze słowackiego miasta Jelsava (miasta partnerskiego Gminy Szczekociny).

Impreza zakończyła się zabawą ludową, która trwała do późnych godzin nocnych.

Organizatorzy serdecznie dziękują wszystkim osobom zaangażowanym w organizację Przeglądu.



Zdjęcia: http://www.szczekociny.pl/index.php?dzial=galeria&kat=46&a=43

Kategorie: KulturaKomentarze (1,694) →

Szczekociński Festiwal Kultury Żydowskiej03.07.09

Kategorie: KulturaKomentarze (17) →

Folklorystyczna feta08.06.09

Tradycją Regionalnego Przeglądu Zespołów Ludowych, Kapel, Śpiewaków oraz Twórców Ludowych i Rękodzielnictwa jest wspólna zabawa, przyśpiewki i tańce. Tym razem nie było inaczej i w niedzielę do parku miejskiego w Szczekocinach, przyjechały zespoły i soliści i kapele z całego powiatu zawierciańskiego i kilku sąsiednich miejscowości.

- Przegląd ma za zadanie przywrócenia tradycji i sięgnięcia po bardzo często zapomniane utwory muzyczne. Najlepszymi kryteriami jest gdy wszystkie utwory sięgają korzeni ziemi powiatu zawierciańskiego - mówi Bogdan Dworak, przewodniczący jury. - Od początku dwudziestego wieku do 1939 roku, powstał pewien klimat przyśpiewek ludowych śpiewanych w powiecie zawierciańskim. Wiele z nich tak naprawdę przybyło z innych regionów, ale tutaj się zadomowiły i do tej pory trwają. Zależy nam aby prezentowane pieśni były korzeniaste i nie miały w sobie nic z pieśni biesiadnych - dodaje.

Przegląd odbyły się już po raz trzynasty i do walki o możliwość reprezentowania naszego regionu, podczas 43. Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowychw Kazimierzu Dolnym nad Wisłą stanęło aż 31 uczestników. Wśród nich jak co rok było Koło Gospodyń Wiejskich z Rzędkowic i towarzysząca im Kapela Jurajska.
- Nasz zespół istniej już od pięćdziesięciu lat i co rok odkąd zaczęto organizować przegląd staramy się brać w nim udział. Tym razem towarzyszy nam zespół i na scenie zaprezentujemy kilka starych piosenek, które śpiewały nasze babcie i prababcie- mówi Janina Myga, przewodnicząca KGW Rzędkowice.

Zespół z Rzędkowic do udziału w przeglądzie przygotowywał się kilka tygodni. Tym razem, w kategorii zespoły śpiewacze z akompaniamentem zajęli drugie miejsce.

- W zespole jestem piętnaście lat i muszę przyznać, że co rok z przeglądu przywozimy jakąś nagrodę - podkreśla Stanisław Gajek, członkini zespołu. - Przed każdym występem mamy trzy, cztery próby. Każdy jednak z nas w domu, by codziennych obowiązkach coś sobie podśpiewuję, więc w pewien sposób ćwiczymy głos i na próbach idzie o wiele łatwiej - dodaje.

Udziału w przeglądzie nie odmówiła sobie również Kapela Lelowianie, która w przeglądach zajmuje czołowe miejsca.

- Przyjechaliśmy aby się dobrze bawić i nie liczymy na wygraną - podkreśla Walenty Mazur, kierownik Kapeli ludowej Lelowianie. - Nasz zespół powstał trzy lata temu i od samego początku staramy się grać muzykę związana z naszym regionem. Nasz, jednak region częstochowski jest dość trudny do ustalenia. Gramy to co lubimy i to co pamiętamy z lat dziecięcych. Ja sam już w wieku czternastu lat grywałem po różnego rodzaju zabawach i tak zarabiałem na życie.

Walenty Mazur, już drugi rok z rzędu został doceniony, jako najlepszy instrumentalista. Natomiast cały zespól Lelowianie nie tylko zachwycił wykonaniem przygotowanych przez siebie utworów, tym bardziej, że jeszcze przed wejściem na scenę pękła struna od kontrabasu, ale także wspaniałymi strojami. Mężczyźni grający w zespole mieli na sobie czarne długie płaszcze z sukna, przepasane czerwonym pasem. Stroje szyte były w Krakowie według projektów etnografów.

Uczestników oceniano w pięciu kategoriach. Jednak laureat, który będzie nas reprezentował w Kazmierzu Dolnym mógł być tylko jeden i w tym roku została nim Męska Grupa Śpiewacza z Żelisławic.

Na podium obok Męskiej Grupy Śpiewaczy z Żelisławic stanęły też panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Siedliska.

- Nie może nas zabraknąć na żadnym przeglądzie, choć różnie to bywa. Raz zajmujemy czołowe miejsca a innym raz jesteśmy dużo niżej. Najważniejsze jest jednak aby widziano, że istniejmy i potrafimy dobrze się bawić - śmiały się członkinie KGW Siedliska.

Przeglądowi towarzyszył tradycyjnie Jarmark Twórców i Rękodzielnictwa. Swoje prace prezentowało 12 twórców regionu.

POLSKA Dziennik Zachodni

Kategorie: KulturaKomentarze (50) →

Jaskinie na Jurze zachwycają08.06.09

O uroku jurajskich jaskiń decydują malownicze nacieki - stalaktyty i stalagmity. Nastrój potęguje oświetlenie podziemi. Z dostępnych do zwiedzania jaskiń najbardziej niesamowicie jest w Jaskini Ciemnej. Chodząc ze świeczką, można sobie wyobrazić, jak żyli kiedyś ludzie. Jura to również inne znane jaskinie, m.in.: Grota Łokietka, Jaskinia Wierzchowska czy Jaskinia Nietoperzowa. Jaskinie w pierwotnym założeniu służyły jako schronienie dla ludzi. Kryją w sobie wiele tajemnic i niejednokrotnie osnute są historią i legendami. Jaskinia Ciemna znajduje się w Ojcowie przy zielonym szlaku (naprzeciwko Bramy Krakowskiej). Początek zwiedzania to kilkunastuminutowa, dosyć ostra wspinaczka do jaskini (już po kupieniu biletów). Ale warto. Ze świeczką w dłoni oglądamy dużą komorę (prawie 90 m długości) przechodzącą w zwężający się korytarz. Z ciemnych zakamarków wyłaniają się różne atrakcje, m.in. masywny stalagmit przypominający kształtem lwa. Legenda mówi, że gdy mieszkańcy okolicy ukryli się w jaskini podczas najazdu Tatarów, Stwórca ręką zasłonił wejście do niej, by zmylić pogoń. Jako widomy znak boskiej interwencji pozostała wielka dłoń kamienna o pięciu palcach, którą nazwano Rękawicą, Dłonią lub Pięciopalcówką. To skałka przylegająca do jaskini widoczna od Bramy Krakowskiej.

Część jaskini służyła człowiekowi pierwotnemu za grodzisko (pokazuje to makieta). Miejsce to teraz nazywa się Ogrojcem lub Oborzyskiem.

Grota Łokietka jest najbardziej znana i tłumnie odwiedzana. Nazwę zawdzięcza Władysławowi Łokietkowi, który ukrył się tu przed ścigającym go wojskiem czeskim. Pościg zmyliła jakoby ogromna pajęczyna zasłaniająca wejście do groty. Łokietek jej nie zniszczył, gdyż ponoć wszedł do wnętrza po rzuconym obok stosie chrustu. Zdarzenie to przypomina współczesna imitacja pajęczyny. Najważniejszą pamiątką po królu jest łoże, na którym miał sypiać, czyli kawał płaskiej skały. A nacieki na ścianie przypominają olbrzymiego orła z rozpostartymi skrzydłami. Podziemna trasa ma 270 m, a zwiedzanie zajmuje ok. 50 min. Z Ojcowa dochodzi się tu czarnym lub niebieskim szlakiem, które pną się dosyć ostro pod górę.

Jaskinia Wierzchowska jest największą jaskinią na terenie Jury. Ma też najdłuższą trasę turystyczną ze wszystkich jaskiń w Polsce (750 m). Zwiedzanie zajmuje niecałą godzinę. Przechodzi się przez 10 komór oraz kilka rozległych korytarzy. Trasa prowadzi krętym Przesmykiem Długim przez Salę z Kotłami, Hotelik, do największej komory ? Sali Balowej (Tronowej) i Sali Człowieka Pierwotnego. W Sali Balowej odbywają się zabawy sylwestrowe, andrzejkowe czy urodzinowe, przewidziane na ok. 100 osób. Ich dodatkowym uczestnikiem bywa często nietoperz, któremu nie przeszkadza głośna muzyka, a hałas wręcz go przyciąga. Najładniejsze stalaktyty i stalagmity zobaczymy, przechodząc przez Przesmyk Równoległy oraz Salę Pod Hotekimiem. Trasę urozmaicają figury zwierząt okresu zlodowaceń. W sezonie letnim (maj ? sierpień) można tu nawet spotkać człowieka pierwotnego. Neolitos opowiada, jak żyli ludzie pierwotni, czym się zajmowali i jakimi narzędziami się posługiwali.

Jaskinia Nietoperzowa, zwana też Jerzmanowską lub Księżą, od kilku pokoleń należy do rodziny Ferdków. Pradziadek Zygmunta Antoni dostał ją wraz z okoliczną ziemią za zasługi. Nazwa jaskini wzięła się od mieszkających tu kiedyś tłumnie nietoperzy. Teraz żyje ich niewiele ponad 100 (a było już i tak, że zostało tylko kilkanaście). W XIX w. guano nietoperzy (odchody i szczątki kości, bogate w fosfor i wapń) sprzedawano Niemcom. Jaskinia służyła za schronienie łowcom niedźwiedzi jaskiniowych, żyjącym tu ok. 38 tys. lat temu, oraz zwierzętom. Niektóre znaleziska, m.in. kości i narzędzia, są wystawione na ekspozycji przy kasie. Te jeszcze niewydobyte można zobaczyć podczas zwiedzania jaskini. Atrakcyjne wnętrze jaskini posłużyło za scenografię do filmu ?Ogniem i mieczem?. Zwiedzanie ponad 300-metrowej trasy trwa ok. pół godziny.(źródło Renata Majek Dziennik.pl)

Kategorie: RozrywkaKomentarze (0) →

Wapienne ostańce Podzamcza08.06.09

Klub Sportów Ekstremalnych Jura w Zawierciu rozpoczął odsłanianie wapiennych ostańców wokół średniowiecznego Zamku Ogrodzienieckiego w Podzamczu. Prace wykonywane są w ramach projektu “Skalne Miasto Podzamcza” na który klub pozyskał 150 tys. złotych.

- Do tej pory udało nam się odsłonić skałę Adept, Ratusz, Obelisk oraz część Zakonnika i murów wokół zamku - mówi Paweł Abucki z KSE. - Na wiosnę zorganizujemy akcję sprzątania tego terenu, w której wezmą udział wspinacze z całego kraju.

Projekt zakłada kompleksowe zagospodarowanie turystyczne terenów skalnych Podzamcza oraz wycinkę drzew, przygotowanie ścieżki dydaktycznej i założenie nowych punktów asekuracyjnych dla wspinaczy. Przede wszystkim chodzi o odsłonięcie białych ścian skalnych. Partnerem akcji jest ZPKWŚ, który pomaga członkom klubu. (źródło Polska Dziennik Zachodni)

Kategorie: RozrywkaKomentarze (29) →

Enka ruszyła!08.06.09

8 marca częstochowskie tramwaje świętowały swoje 50 lecie. To właśnie w 1959 roku 8 marca po raz pierwszy tramwaje ruszyły do pracy. Z okazji okrągłej rocznicy MPK zorganizowało dzień otwarty częstochowskiej zajezdni. Mieszkańcy mogli podziwiać wystawę historyczną, wczuć się w rolę motorniczego na odgrodzonym biało-czerwonymi taśmami torze a także pomalować w kwiatki wagon-śmieciarkę.

Otwarty dzień zajezdni rozpoczął się zaraz po mszy świętej w intencji pracowników MPK w kościele sąsiadującym z budynkiem dyrekcji. O godz. 11 w klubie Ikar otworzono wystawę: częstochowianie mieli okazję zobaczyć przeróżne urządzenia mechaniczne (np. toromierz, przetwornicę, rozrusznik, giętarkę hydrauliczną) oraz pamiątki historyczne (elementy ubioru motorniczych i kontrolerów oraz stare fotografie, kasowniki, bilety i proporczyki). Duże zainteresowanie, szczególnie wśród najmłodszych, wzbudziła makieta z tramwajami autorstwa Piotra Cały: - Od małego moim marzeniem było ją zrobić. Cieszę się, że tak się podoba. Tramwaje na makiecie kierowane są jeszcze analogowo. Ale na następnej będzie już sterowanie cyfrowe.

Kolejnym punktem dnia otwartego było zwiedzanie zajezdni. Można było zobaczyć niemałych rozmiarów pojazdy, m.in. pogotowie tramwajowe, koparkę Białoruś oraz pojazdy gospodarczy i techniczny. Zaciekawienie budził samochód wieżowy Montraks, który unosił śmiałków kilka metrów nad ziemię. - Na początku bałam się. Poprosiłam więc mamę, żeby ze mną poszła. Nie było tak strasznie. Teraz idę z koleżanką malować tramwaj. To główny cel naszego przyjścia tutaj - mówiła siedmioletnia Basia Gawrońska.

- To wspaniałe, że można jeszcze zobaczyć tak wiekowy tramwaj. Przyjemnie jest ponownie do niego wsiąść i przejechać się. Właśnie takimi wagonami kiedyś jeździłem - wspominał Bogdan Barczyk, który wraz z żoną Jolantą zachwycał się starym tramwajem typu 4N z drewnianym siedzeniami i ręcznie odsuwanymi drzwiami. “Enki” przestały wozić częstochowian 21 lat temu. Jedyny zachowany egzemplarz pieczołowicie odrestaurowano w 2006 roku po długich namowach najpierw “Gazety”, a potem także Częstochowskiego Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. Inwestycja okazała się trafiona: wczoraj wagon pękał w szwach, bo nikt nie chciał odmówić sobie przyjemności przejażdżki “Wesołym tramwajem z lat 50?.

Na obchody mimo mrozu licznie przybyli mieszkańcy, dzieci, młodzież a także pasjonaci tramwajów a także miłośnicy komunikacji ze Śląska.
“Enka” kursowała między Północą a Kucelinem, aż się zepsuła: zaczęła szarpać i konieczny był zjazd do zajezdni. Ale tramwajarze stanęli na wysokości zadania i błyskawicznie naprawili 50-letni zabytek. Opuścił tylko jeden kurs. Dodatkowo dla pań, które zdecydowały się na przejażdżkę ?enką? czekały upominki z okazji ich święta. (Gazeta Wyborcza)

Kategorie: KulturaKomentarze (15) →

Święto Ciulimu-Czulentu z Kubicą08.06.09

Gmina Lelów otrzymała potwierdzenie, że podczas tegorocznego VII Święta Ciulimu-Czulentu, tj. 23 sierpnia 2009 (niedziela) w Lelowie odbędzie się prezentacja na żywo bolida Formuły 1 załogi BMW Sauber - dokładnie takiego jakim jeździ Robert Kubica!!! Bolid będzie eksponowany w specjalnie przygotowanym do tego celu namiocie. Fanów Formuły 1 oraz wszystkich zainteresowanych zapraszamy do wzięcia udziału w tym niezwykłym wydarzeniu. (źródło http://www.lelow.pl/)

Kategorie: KulturaKomentarze (912) →

Mistrzostwa off-road Niegowonice08.06.09

Już po raz trzeci do gminy Łazy zjechali miłośnicy mocnych wrażeń, adrenaliny, sportowych emocji związanych z jazdą terenową. W sobotę 14 marca na terenie kamieniołomu w Niegowonicach odbyły się pierwsze Jurajskie Mistrzostwa Off-Road.

Współorganizatorem oraz gospodarzem imprezy była gmina Łazy. Ekipy ścigały się na wyznaczonej pętli w kamieniołomie w Niegowonicach. O zwycięstwie decydowała ilość pokonanych okrążeń w wyznaczonym czasie. O tytuł najlepszego, zawodnicy walczyli w trzech klasach: Quad Adventure oraz dwóch samochodowych - advance i challenge.

W klasie Quad Adventure należało pokonać 30 okrążeń. Poziom był bardzo wyrównany. Najszybsi byli: Witold Stanek, Andrzej Krawinski oraz Grzegorz Trepka.

W klasie advance zwyciężyła załoga w składzie Daniel Kania i Andrzej Koniec ? 28 okrążeń, wyprzedzając Piotr Otawę i Przemysława Puzio (miejsce drugie ? 26 okrążeń) oraz Marcina Kruszewicza i Mariusz Boganowa (miejsce trzecie - 25 okrążeń).

W klasie Challengewszystkie trzy ekipy zaliczyły 24 okrążeń. Najlepsi okazali się Tomasz Miksa i Olaf Chłopek. Pozostałe miejsca na podium zajęli Piotr i Kuba Plackowski oraz Grzegorz Tylawski i Jarosław Gruba.
Kamieniołom w Niegowonicach uważany jest za ciekawy i jest to dość trudny teren dla zmagań off-roadowych. Cieszy się sporym zainteresowaniem miłośników jazdy terenowej.

Jurajskie Mistrzostwa Off-Road to trzecia tego typu impreza w Łazach. W listopadzie ubiegłego roku w gminie zorganizowano Silesia Quad Adventure, czyli ekstremalny rajd przeprawowy dla miłośników quadów. W 2007 roku startowali kierowcy samochodów terenowych w ramach ogólnopolskiego rajdu Poland Trophy 2007. Organizatorzy imprez off-roadowych podkreślają przychylność władz Łaz oraz doskonałe tereny do organizowania rajdów. (źródło Gazeta Wyborcza)

Kategorie: SportKomentarze (52) →

Przegrana Sparty Szczekociny08.06.09

W sosnowieckiej A-klasie MKS Poręba zremisował 1:1 z Przemszą Okradzionów.

Na pięć minut przed końcem wyrównującą bramkę strzelił Kamil Szczecina, który popisał się nie lada wyczynem, trafiając do siatki bezpośrednio z rzutu rożnego.

Piłkarze z Poręby dostali od zarządu ultimatum - jeśli nie zaczną wygrywać, to w następnym sezonie zespół nie zostanie zgłoszony do rozgrywek.

Łazowianka Łazy z kolei już pod wodzą nowego trenera Zdzisława Stanka, wygrała pierwszy mecz w rundzie wiosennej. W zwycięskim 2:1 spotkaniu z Tęczą Błędów do siatki trafili niezawodni Michał Mąka i Damian Szczygieł. Ten drugi zapewnił swojej drużynie trzy punkty, skutecznie egzekwując rzut karny.

W II grupie częstochowskiej Sparta Szczekociny przegrała na wyjeździe 1:2 ze swoją imienniczką z Siedlca Dużego. Jedyną bramkę dla podopiecznych Mariusza Domagalskiego strzelił wprowadzony po zmianie stron Dariusz Kusiak, który wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie przeniósł się w przerwie zimowej do Łazowianki. Piłkarze ze Szczekocin kończyli mecz w dziesiatkę po czerwonej kartce dla Karola Kawałka.

Niespodzianka czekała kibiców piłkarskich w Żarnowcu. Trzy Korony wygrały 2:1 z faworyzowaną Spójnią II Osiek-Zimnodół. Receptę na pokonanie bramkarza rywali znaleźli Mariusz Karp i Damian Majewski.

Ospel Wierbka tymczasem zremisował 2:2 z Prądnikiem Sułoszowa, dzięki trafieniom Michała Dylewskiego i Kamila Mroza.

Piliczanka Pilica, zgodnie z planem, pokonała 3:0 Strumyk Zarzecze po bramkach Rafała Kowala, Adama Dudkiewicza i Rafała Dworaczka. (źródło http://zawiercie.naszemiasto.pl)

Kategorie: SportKomentarze (36) →

Budujemy drogi …08.06.09

Według wstępnych założeń tym roku będzie gotowy pierwszy odcinek południowy A1 na Śląsku. Już w poniedziałek (9.03.2009 r.) zostanie podpisana umowa na budowę 7 km trasy łączącej Sośnicę z Zabrzem-Maciejowem. Swój przyjazd zapowiedział minister infrastruktury, Cezary Grabarczyk oraz generalny dyrektor dróg krajowych i autostrad, Lech Witecki.

Prace budowlane prowadzone przez konsorcjum firm Polimex-Mostostal SA,  Doprastav AS, Eurovia Polska SA i Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Mostowych Kędzierzyn-Koźle mają się rozpocząć już w kwietniu a przewidywany ich koniec ma nastąpić w terminie do lipca 2011 roku. Koszt inwestycji to prawie 1,1 miliarda złotych. W niedługim czasie dojdzie również do finalizacji kontraktów odnośnie budowy dwóch kolejnych odcinków autostrady A1: od Zabrza do Piekar Śląskich i od Piekar do Pyrzowic. Pozwolenia na budowę zostaną wydane w ciągu najbliższych tygodni. Równolegle trwają już przetargi na wyłonienie wykonawców inwestycji. Jeżeli wszystko dobrze pójdzie przed Euro 2012 kierowcy będą mieli do dyspozycji cały odcinek autostrady A1 od Pyrzowic do granicy z Czechami.
Prawdopodobnie jeszcze w tym roku zostanie oddany do ruchu 15-kilometrowy odcinek Bełk - Sośnica oraz sam węzeł Sośnica. Mają się tutaj krzyżować dwie główne autostrady: A1 i A4. W przeciągu dwóch następnych lat będzie można trasą A1 bezpośrednio z Pyrzowic dotrzeć do Czech.
Sytuacja z 57 kilometrowym odcinkiem łączącym Pyrzowice z Częstochową nie wygląda już tak kolorowo. Umowa odnośnie tego odcinka podpisana w styczniu między Ministerstwem Infrastruktury a spółką Autostrada Południe zakłada, że drogowcy muszą wywiązać się z prac budowlanych do roku 2014. Spółka Autostrada Południe daje drogowcom czas do roku 2014 na realizację tego odcinka trasy (jej pozostała część tj. od Częstochowy do granic woj. łódzkiego gotowa ma być w roku 2012). Wraz z podpisaniem umowy wzrosła fala sprzeciwów ze strony władz Częstochowy oraz Śląski Związek Gmin i Powiatów, którzy nie zgadzają się na przyjęty harmonogram budowy i starają się przyspieszyć prace budowlane. Jeżeli pisma kierowane do Ministerstwa w tej sprawie nie znajdą odzewu istnieje duże ryzyko sparaliżowania okolic Częstochowy zaistniałą sytuacją.
Prezydent Częstochowy oraz burmistrzowie leżących wzdłuż “gierkówki” miejscowości nie kryją oburzenia takim obrotem sprawy. Wielokrotne zapewnienia iż trasa A1 będzie gotowa przed Euro 2012 pękły jak bańki mydlane. Prezydent Wrona wystąpił o zmianę harmonogramu prac nad autostradą, proponując by odcinek Pyrzowice- Częstochowa został zrealizowany jako pierwszy, a budowę fragmentu od Częstochowy do granic województwa łódzkiego przesunąć na koniec inwestycji. Odpowiedź z ministerstwa jeszcze nie nadeszła, ale częstochowscy urzędnicy nie tracą nadziei.
Kolejnym zadaniem wciąż czekającym na rozwiązanie pozostaje kwestia płatnego odcinka autostrady A4 przebiegającego przez Gliwice. Urzędnicy z Ministerstwa Infrastruktury tłumaczą, iż podobny problem dotyczy jeszcze 22 miast w całym kraju, stąd też resort chce przygotować jednolite rozwiązanie dla wszystkich. Wskaźnikami branymi pod uwagę będą: liczba mieszkańców miasta, którego ów problem dotyczy, odległość spornego odcinka autostrady od miasta, panujące na nim natężenie ruchu lokalnego oraz stopień rozwoju sieci drogowej w jego otoczeniu. Rozwiązanie kwestii płatności za przejazd autostradowymi obwodnicami miast nastąpi do 31 października - zapowiada Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury.

Kategorie: GospodarkaKomentarze (51) →

  • You Avatar
    Jak wiecie, jestem wielkim fanem Ayumi Hamasaki, która jest jedną z najpopularniejszych japońskich piosenkarek (nazywaną "cesarzową popu")- dlatego ten theme nosi jej imię. Aby zmienić ten tekst, wystarczy wejść do PA i zmienić tekst "O użytkowniku". ^_*